Kolejny temat wybrany spośród listy zapytań. Tym razem padło na wirtualizację czyli uruchamianie jednego systemu operacyjnego w drugim.
Continue reading ‘Poradnik: Inny sposób na wirtualizację’
Tag Archive for 'vmware'
Niestety wirtualizacja dostarczana razem z Fedorą u mnie nie działa. Z tego powodu postanowiłem dać szansę VMware Server. Działa, ładnie i pięknie, bez potrzeby startowania ze specjalnego kernela. Same plusy, jedyny minus to może być licencja na jakiej jest ta aplikacja (gdzieś czytałem o 30 dniach działania a potem kaput). VMware Server w tej wersji którą opisuję jest dostępny za darmo (Jedyny wymóg to darmowa rejestracja aby uzyskać numer licencji, link można znaleźć dalej w tekście). Teraz szybciutka instalacja. Opis dotyczy Fedory 8 i serwera VMware w wersji 1.0.4.
Przepis jest prosty. Potrzebujemy VMware Player oraz maszynę JanusVM. Instalujemy VMware a zawartość pliku .zip z JanusVM rozpakowujemy do wybranego katalogu. Odpalamy JanusVM klikając dwukrotnie na plik JanusVM.vmx. Otworzy nam się maszyna w programie VMware. Jeśli zapyta nas czy chcemy utworzyć UUID zgadzamy się. Po uruchomieniu powinna pojawić się na górze okienka, VMware Player, informacja jaką komendę należy uruchomić. Będzie miała postać \\Adres_IP\Setup\Run.bat. Wpisujemy to w okienko Uruchom w menu Start. Jeśli zrobiliśmy to klikamy enter. Powinien pojawić się ekran z listą opcji oraz informacją o naszym poziomie zabezpieczeń. Domyślnie włączana jest ochrona prywatności, anonimowość musimy włączyć samodzielnie. Robimy to klikając 3.
Po konfiguracji musimy połączyć się z VPN która została stworzona. Klikamy dwukrotnie ikonę „Shortcut to JanusVM VPN” na pulpicie. Pojawia się okno logowania, klikamy na Connect. Jeśli dostajemy komunikat błędu numer 737 ponawiamy próbę. Zazwyczaj za drugim razem się udaje. Teraz cały ruch jest przekierowywany przez JanusVM i możemy cieszyć się anonimowością w internecie. Jest to bardzo skuteczne rozwiązanie ale spowalnia to nasze łącze dosyć poważnie, ze względu na to, że cały ruch jest przekierowywany.
Jednak jeśli komuś zależy na bezpieczeństwie bardziej niż na szybkości jest to niezastąpiona ochrona.
Dziękuję
p.s.
Tekst powstał na podstawie tej strony.
Przeglądając gazetę o tematyce komputerowej natknąłem się na wzmiankę o maszynach wirtualnych. Słyszałem o tym już jakiś czas temu ale dopiero teraz zdecydowałem się to przetestować na własnej skórze. W gazecie piszą o VMWare Player, darmowym narzędziu do uruchamiania wirtualnych maszyn. Darmowe oprogramowanie umożliwia uruchamianie różnych systemów operacyjnych i aplikacji. Bezpłatna wersja oprogramowania VMWare co prawda nie umożliwia nam samodzielnego tworzenia wirtualnych maszyn, jednak nie należy się martwić. Na stronie producenta umieszczona jest pokaźna liczba gotowych, przygotowanych przez internautów i również przez firmy, maszyn wirtualnych.
Ja postanowiłem odpalić u siebie JanusVM (można skorzystać z tego linku lub wyszukać tą maszynę na stronie VMWare), bardzo sprytną maszynę pozwalającą uzyskać pełną anonimowość i prywatność podczas przeglądania stron www, korzystania z poczty, ściągania plików i co najważniejsze dokonywania wszelkich transakcji pieniężnych. Po uruchomieniu internet wyraźnie zwalnia ale jestem niewykrywalny. Sprawdziłem swój adres IP i okazało się, że jest to adres jakiegoś uniwersytetu. W najbliższym czasie opiszę proces instalacji na podstawie tej strony. Dla ludzi, którzy są na bakier z angielskim.
Pobieram też wirtualną maszynę Fedora Core 6 i czekam na Fedora Core 7 Test 2. Jedynka jest do pobrania ze strony
.
Pokój
Najnowsze komentarze