Umknęło to mojej uwadze ale od którejś z wersji kernela w F7 ndiswrapper przestał być potrzebny. To prawdziwy sukces. Zabawiałem się programem powerTOP, śledziłem sobie procesy odpowiedzialne za zużycie baterii, gdy zobaczyłem na liście moduł b43. Znam go z wersji rawhide i dobrze wiem za co jest odpowiedzialny. Szybko usunąłem ndiswrapper i od teraz mogę korzystać z karty wifi bez potrzeby posiadania sterowników z windows!! Polecam wszystkim, to prawdziwa ulga
Gratulacje dla programistów.
P.S.
Moduł obsługuje WEP, pozostaje mi jeszcze sprawdzenie WPA.
Mam od pewnego czasu, może od tygodnia. Dzisiaj dopiero udało mi się zaktualizować do końca. Prawie do końca (jakieś uparte pakiety pozostały). Strasznie narzekam na moje wifi pod linuksem więc postanowiłem zakasać rękawy i pomóc w rozwijaniu. Jestem pozytywnie zaskoczony, co prawda pierwsze poprawki pobierałem przy użyciu ndiswrapper`a ale potem już tylkonasz własny, swojski sterownik
Brawo dla osób zajmujących się tym. Przy okazji zmieniła się nazwa, z bcm43xx na b43, oraz dorzucono dodatkowy moduł do obsługi wifi ssb. Oczywiście nie działa od razu i bez zgrzytów ale naprawdę pracuje dużo stabilniej i szybciej niż ndiswrapper. Po każdym starcie systemu jestem zmuszony wyłączać oba moduły (b43 i ssb) a potem ponownie je ładować, jednak potem jak tylko wstanie karta działa bez zarzutów. Muszę tylko podrzucić panom programistom błąd jaki dmesg wypluwa namiętnie podczas pracy karty.
Jeszcze raz gratuluję i dziękuję developerom!