“Hackowanie” windowsa na śniadanie
Tagged Under : Windows
Witam.
Ostatnio mój brat miał problemy z Microsoftem. Od 30 dni codziennie przypominał mu o aktywacji telefonicznej bądź przez internet systemu operacyjnego. Kilka dni przed Obiecywanym i Nieuchronnym wyłączeniem systemu operacyjnego mój brat ściągnął odpowiednie “lekarstwo” na tą przypadłość. Jednak nie zdążył zaaplikować “lekarstwa” i system pewnego ranka odmówił posłuszeństwa, a że była to niedziela i odbywały się mecze www.hattrick.org sytuacja była dramatyczna.
System nie odpowiada i cały czas wyświetla przypominajkę aby zadzwonić do konsultanta lub zarejestrować system przez internet. Po kilku nieudanych próbach zmiany numeru seryjnego (nie potrafiłem znaleźć pożądnego keygen`a) brat kliknął w link do strony microsoftu (wyświetlał się on przy nieudanych próbach zmiany numeru seryjnego). I o dziwo włączył się internet explorer. System miał być nie sprawny, zalakowany i bezużyteczny.
“Lekarstwo” było na jednym z dysków a dostęp do niego był już otwarty. Wystarczyło wpisać ścieżkę dostępu w linii adresu IE albo dla leniwych wklepać tam C:// i poszukać plików za pomocą gryzonia, myszki. Odpalić ww. i po restarcie cieszyć się ZDROWYM systemem operacyjnym.
Jestem pod wrażeniem zabezpieczeń systemu windows. Po ujrzeniu ekranu przypomnającego o tym, że okres użytkowania systemu bez aktywacji sie zakończył, myślałem, że system będzie bezużyteczny. Tymczasem programiście leniwie obeszli się z tym i po prostu wyłączyli dostęp do pulpitu. Nie sprawdzałem tego ale czy byłoby możliwe uruchomienie w sposób jaki opisałem IE aby potem dostać się do pulpitu i odpalić potrzebne oprogramowanie w tym własnie pulpit. Myślę że tak..
Dziękuję
Pokój

