Nie mam najmniejszego pojęcia kiedy oraz jak to się mogło stać (mam pewną teorie na temat jak, o tym później) ale mam włos w środku mojego ekranu LCD w laptopie. Jest u dołu ekranu na wysokości trzech centymetrów. Krótki, bardzo możliwe, że jest to sierść mojego psa. Ekran jest dosyć miękki i myślę, że włos leżał sobie tam tuż przy brzegu ekranu a potem kiedy lekko wygiąłem ekran (np.: zamykając go) został zassany pod warstwę ochronną. Zdjęcie pokażę jak tylko odzyskam mój aparat od brata.
Teraz moje wołanie o pomoc. Czy ktoś się już z tym spotkał i może mi pomóc?
Dzisiaj rano udało mi się odpalić bezprzewodową kartę sieciową, opartą na chipsecie bcm4310, w moim laptopie Compaq v3000z. Zajęło mi to kilka godzin ale efekt jest zadowalający. Co prawda nie działa to w pełni poprawnie, ale z pewnością da się to poprawić. Co uczynię bezzwłocznie :). Później opiszę cały proces oraz umieszczę artykuł na forum.fedora.pl.
Teraz trwa aktualizacja całego systemu a ja mam czas żeby zrobić to co zaniedbałem grzebiąc przy laptopie. Jeszcze tylko ekran ustawię a potem zabieram się do beryla albo compiza. Zobaczymy.
Pozdrawiam
Pokój
Tak, od dłuższego już czasu mój laptop (Compaq v3000z) nie przechodzi w stan hibernacji. Zatrzymanie do pamięci (STR - suspend to ram) działa bez zarzutu. Natomiast zatrzymanie na dysk nie działa jak powinno. Gdy powinien pojawić się ekran z napisem “Hibernating” ja widzę pulpit, totalnie rozwalony, ekran mruga i przeskakuje. Wygląda jak źle ustawiony program telewizyjny. Udało mi się zaobserwować w prawym dolnym roku ekranu ikonkę oraz informację, że zabrakło pamięci do wykonania operacji. To jest niewiarygodne, mam przecież 2gb ramu. Miejsca na dysku również pod dostatkiem. Śledztwo w toku. Hibernacja wg mnie jest jednym z lepszych pomysłów i ja muszę ją mieć.
Jeśli ktoś spotkał się z takim problemem albo ma jakieś pomysły warte sprawdzenia to proszę podać. Czytaj dalej, rozwiązanie na dole.
Dziękuję
P.S.
Już działa. Dziękuję kub(ie?) za informację. Zerknijcie do jego komentarza, należy ściagnąć poprawkę