Jak odpalić komputer bez monitora.

geek, humor

Od pewnego czasu miałem w domu stary komputer, który dostałem w spadku. Wiadomo, że linux wejdzie wszędzie i tak się stało. Jednak pojawił się problem z biosem, który jest mądrzejszy ode mnie i nie pozwalał uruchamiać komputera bez monitora.
Po krótkim poszukiwaniu w internecie jak to zrobić trafiłem na dobry przepis.
http://www.monowall.procad.sk/boot_without_monitor.php
Wziąłem od brata trzy oporniki 68 ohm i razem wpakowaliśmy je w odpowiednie wejścia w porcie d-sub karty graficznej.
Komputer po wciśnięciu przycisku zasliania powitał nas miłym piknięciem.
A potem ssh i żyli długo i szczęśliwie.

Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Gwar
  • OSnews.pl
  • Reddit
  • Technorati
  • Wykop
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Live
  • Ma.gnolia
  • Slashdot
  • SphereIt
  • StumbleUpon
  • De.lirio.us
  • laaik.it
  • email
  • LinkedIn
  • MySpace
  • NewsVine
  • Yahoo! Buzz
4 Comments

4 Comments

  1. frk  •  Jan 10, 2010 @18:16

    w mianowniku zawsze pisze sie linux, a nie linuks, a PS pisze sie w ten sposob, bez kropek -.-

  2. Klich Michał  •  Jan 10, 2010 @21:11

    Tak, poprawione.

  3. harce  •  Jan 14, 2010 @7:28

    w starszych laptopach toshiba dało się zdjąć hasło z biosa tworząc odpowiednią pętle na porcie szeregowym, wyglądało to podobnie :]
    a z mojego doświadczenia z serwerem na laptopie bez monitora – śmiesznie zaczyna się robić kiedy zaszyfrujesz dysk i przy faktycznym restarcie sprzętu trzeba to hasło wpisać i nigdy nie wiadomo do końca kiedy i czy zadziałało

  4. Klich Michał  •  Jan 14, 2010 @9:26

    Sprzętowe zdejmowanie hasła? No nieźle.
    Natomiast ja miałem podobny problem z tym komputerem kiedy nie wiedziałem czy startuje czy pobiera adres czy nie. Ale hasła na ślepo nie wpisywałem :P

Leave a Reply

Allowed tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv Enabled