Mam już F8 na laptopie

Uncategorized

Zainstalowałem F8 na laptopie używając yuma i niestety nie jestem zadowolony. Pocieszające jest to, że po wsadzeniu live cd z Ubuntu miałem takie same problemy z kartą wifi jak w F8. Na razie nie mogę polecić nikomu tego systemu. Wiem, że robiłem to w poprzednim poście. Napiszę więcej jak uporam się z problemami tej instalacji. Acha no i compiz nie działa jak w F7.

  • english
  • polish
Podziel się:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Gwar
  • OSnews.pl
  • Reddit
  • Technorati
  • Wykop
  • Facebook
  • Google
  • Live
  • Ma.gnolia
  • Slashdot
  • SphereIt
  • StumbleUpon
  • De.lirio.us
  • laaik.it
  • E-mail this story to a friend!
  • LinkedIn
  • MySpace
  • NewsVine
  • Yahoo! Buzz

2 Responses

  1. domo  •  November 10, 2007 @9:51

    No niestety.. Tak jak pisałem odnośnie b43- wymagane są zewn. sterowniki z windowsa. W Przypadku ubuntu na cd znajduje się zarówno bcm43xx jak i ndiswrapper, ale to mała pociecha nie mając niezbędnego do załadowania firmware.
    U siebie na lapku mam na dysku te sterowniki windosowskie, które gdy ew. testuję jakieś distro, jestem w stanie z nich skorzystać i odpalić wifi. Nie tędy droga, ale cóż poradzić?

    Swoją drogą, w nawiązaniu do FC vs. inne, muszę stwierdzić, że w tej materii się nic nie zmieniło ;). FC nie dla mnie i tyle. Myślę że na długi czas nic innego bardziej mnie nic nie przekona niż ARCH. Zgrabne połaczenie wszystkiego co potrzebuję.

  2. Klich Michał  •  November 10, 2007 @15:00

    Tak, miałeś rację z b43. Poradziłem sobie szybko ale gdybym nie miał dostępy do sieci w innym komputerze to bym cienko śpiewał.
    Miałem te sterowniki ale po usunięciu ndiswrappera je też usunąłem bo po co miałbym je trzymać ;)
    Teraz F8 śmiga, dopieszcam i dopracowywuję.
    Pozdrowienia

Leave a Reply

Allowed tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>




  Sponsorzy bloga
  Reklama na blogach
  Blogvertising.pl