Muszę napisać, że z niecierpliwością czekam na ten wynalazek. W wypadku laptopów korzyści z niższego zużycia energii są widoczne od razu a nie pod koniec miesiąca na rachunku.
Wyjaśnię na czym polega “tickless kernel”. Nie mogę znaleźć polskiego odpowiednika tej nazwy. Jeśli ktoś zna to proszę podrzucić, ciekawość oraz poprawność mnie dręczy. Normalne jądro systemu , kernel dużo lepiej brzmi, potrafi przejść w stan spoczynku. Jednak podczas tego jest wybudzane z niego kilkaset i więcej razy aby sprawdzić czy nie ma czegoś do zrobienia. Jak łatwo się domyślić zużywa to energię. Nowe jądro w wersji tickless będzie dokładnie wiedziało kiedy ma do wykonania jakieś zadania więc czas trwania w spoczynku będzie dłuższy. Oczywiście zaowocuje to mniejszym zużyciem prądu, niższą temperaturą i lepszym wykorzystaniem technologii wirtualizacji (jak? nie mam pojęcia).
Powyższe zmiany zostały wprowadzone w jądrze 2.6.21 dla wersji i386, ja natomiast czekam na wersję x86_64, która będzie stopniowo wprowadzana od 2.6.23. Napisałem stopniowo bo takie plany mają programiści, którzy nie mają ochoty na powtórkę problemów z wersją tickless. W wersji dla 32 bitów cały kod odpowiadający za tą technologię został wprowadzony do kernela na raz, w jednej chwili. Z tego powodu powstało wiele nieprzyjemnych sytuacji związanych z wykrywaniem i naprawianiem bugów.
Ja mogę tylko prosić o jak najszybsze wprowadzanie zmian bo mój laptop się grzeje.
Pokój





















