
Mar 18, 2007
Krótko po tym jak uruchomiłem sterowniki do karty graficznej zainstalowałem sobie menedżera okien Beryl. Instalacja jest prosta,wymagana jest do niej repozytorium Livna oraz działające sterowniki karty graficznej. Jeśli spełniamy powyższe wpisujemy
yum install beryl
A potem wpisujemy
beryl-manager
lub uruchamiamy go z menu. 
Po uruchomieniu pojawi się nam czerwony diamencik w rogu a nasz pulpit zmieni się nie do poznania. Nie trzeba wydawać miliona dolarów na Vistę. Polecam efekt ctrl + alt + lewy przycisk myszki.
Pozdrawiam
Pokój
P.S.
Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Mar 18, 2007

Instalacja jest prosta. Mogę to teraz powiedzieć ponieważ jest to już za mną. Opiszę to w kilku krokach. Według niektórych opinii instalacja polega jedynie na wpisaniu kilku komend ale w moim wypadku na tym się nie skończyło. Należało wpisać jeszcze kilka
Oto cały proces.
Pierwsze co robimy.
su
W wypadku jeśli nie mamy wcześniej skonfigurowanego yuma do korzystania z repozytorium Livna wpisujemy poniższą komendę.
rpm -ivh http://rpm.livna.org/livna-release-6.rpm
Jeśli mamy skonfigurowanego yuma odpalamy polecenie
yum install kmod-nvidia
Na tym powinno to się skończyć, powinniśmy mieć obslugę opengl. Jednak nie u mnie. W moim wypadku instalacja pakietu rpm kmod-nvidia nie wywołała skryptu aktualizującego plik /etc/X11/xorg.conf. Przez to system nie widział sterowników. Kolejnym krokiem było ściągnięcie pliku nvidia-xconfig ze strony Nvidia. Rozpakowanie i kompilacja poleceniem
make
i odpalenie skryptu
./nvidia-xconfig
Plik konfiguracyjny został stworzony i od następnego restartu mogłem podziwiać logo Nvidia oraz piękną rozdzielczość 1280×800, cudowny widescreen
.

Mar 17, 2007
Dzisiaj rano udało mi się odpalić bezprzewodową kartę sieciową, opartą na chipsecie bcm4310, w moim laptopie Compaq v3000z. Zajęło mi to kilka godzin ale efekt jest zadowalający. Co prawda nie działa to w pełni poprawnie, ale z pewnością da się to poprawić. Co uczynię bezzwłocznie
. Później opiszę cały proces oraz umieszczę artykuł na forum.fedora.pl.
Teraz trwa aktualizacja całego systemu a ja mam czas żeby zrobić to co zaniedbałem grzebiąc przy laptopie. Jeszcze tylko ekran ustawię a potem zabieram się do beryla albo compiza. Zobaczymy.
Pozdrawiam
Pokój

Mar 10, 2007
Stało się! Zrobiłem to! A obiecywałem sobie, że zrobię to dopiero po napisaniu pracy magisterskiej. Zainstalowałem Fedora Core 6 x86_64. Od teraz na blogu na pewno zaczną się pojawiać teksty dotyczące instalacji poszczególnych sterowników, konfiguracji Fedory itp. wszystko pisane pod laptopa Compaq v3000z (o niestandardowej konfiguracji). Z pewnością będzie można zastosować moje rozwiązania w innych maszynach o podobnej konfiguracji sprzętowej.
Już na samym początku muszę walczyć z moją kartą sieciową oraz rozdzielczością ekranu. Rozwiązania problemów na pewno opublikuję na blogu oraz na forum.fedora.pl.
Pokój

Mar 8, 2007
Przepis jest prosty. Potrzebujemy VMware Player oraz maszynę JanusVM. Instalujemy VMware a zawartość pliku .zip z JanusVM rozpakowujemy do wybranego katalogu. Odpalamy JanusVM klikając dwukrotnie na plik JanusVM.vmx. Otworzy nam się maszyna w programie VMware. Jeśli zapyta nas czy chcemy utworzyć UUID zgadzamy się. Po uruchomieniu powinna pojawić się na górze okienka, VMware Player, informacja jaką komendę należy uruchomić. Będzie miała postać \\Adres_IP\Setup\Run.bat. Wpisujemy to w okienko Uruchom w menu Start. Jeśli zrobiliśmy to klikamy enter. Powinien pojawić się ekran z listą opcji oraz informacją o naszym poziomie zabezpieczeń. Domyślnie włączana jest ochrona prywatności, anonimowość musimy włączyć samodzielnie. Robimy to klikając 3.
Po konfiguracji musimy połączyć się z VPN która została stworzona. Klikamy dwukrotnie ikonę “Shortcut to JanusVM VPN” na pulpicie. Pojawia się okno logowania, klikamy na Connect. Jeśli dostajemy komunikat błędu numer 737 ponawiamy próbę. Zazwyczaj za drugim razem się udaje. Teraz cały ruch jest przekierowywany przez JanusVM i możemy cieszyć się anonimowością w internecie. Jest to bardzo skuteczne rozwiązanie ale spowalnia to nasze łącze dosyć poważnie, ze względu na to, że cały ruch jest przekierowywany.
Jednak jeśli komuś zależy na bezpieczeństwie bardziej niż na szybkości jest to niezastąpiona ochrona.
Dziękuję
p.s.
Tekst powstał na podstawie tej strony.

Mar 5, 2007
Pojawiło się cotygodniowe wydanie Fedora Weekly News nr. 79 (po angielsku), tuż po nim pojawi się wydanie po polsku. Zachęcam do lektury. W tym wydaniu:
- Fedora 7 Test 2
- Wirtualizacja How-To
- Zrób sobie Live CD
- FOSDEM 2007
oraz wiele innych wiadomości. Jeszcze raz zachęcam do czytania.
Pokój

Mar 3, 2007
Przeglądając gazetę o tematyce komputerowej natknąłem się na wzmiankę o maszynach wirtualnych. Słyszałem o tym już jakiś czas temu ale dopiero teraz zdecydowałem się to przetestować na własnej skórze. W gazecie piszą o VMWare Player, darmowym narzędziu do uruchamiania wirtualnych maszyn. Darmowe oprogramowanie umożliwia uruchamianie różnych systemów operacyjnych i aplikacji. Bezpłatna wersja oprogramowania VMWare co prawda nie umożliwia nam samodzielnego tworzenia wirtualnych maszyn, jednak nie należy się martwić. Na stronie producenta umieszczona jest pokaźna liczba gotowych, przygotowanych przez internautów i również przez firmy, maszyn wirtualnych.
Ja postanowiłem odpalić u siebie JanusVM (można skorzystać z tego linku lub wyszukać tą maszynę na stronie VMWare), bardzo sprytną maszynę pozwalającą uzyskać pełną anonimowość i prywatność podczas przeglądania stron www, korzystania z poczty, ściągania plików i co najważniejsze dokonywania wszelkich transakcji pieniężnych. Po uruchomieniu internet wyraźnie zwalnia ale jestem niewykrywalny. Sprawdziłem swój adres IP i okazało się, że jest to adres jakiegoś uniwersytetu. W najbliższym czasie opiszę proces instalacji na podstawie tej strony. Dla ludzi, którzy są na bakier z angielskim.
Pobieram też wirtualną maszynę Fedora Core 6 i czekam na Fedora Core 7 Test 2. Jedynka jest do pobrania ze strony
.
Pokój